W tej chwili jesteśmy w trakcie przygotowania wyjazdów.

Wpisz swój adres e-mail, a otrzymasz powiadomienie natychmiast po uruchomieniu sprzedaży.

urządzenia transportowe: 8

Trasy zjazdowe: 23,3 km

  • 10,4 km
  • 8,1 km
  • 4,8 km

Trasy biegowe: 32 km

Snowpark:

Wysokość nad poziomem morza:

985 - 2353 m n.p.m.

Narty w Chiesa Valmalenco

  • mało znany pełen śniegu ośrodek niedaleko szwajcarskiego St. Moritz
  • wyjątkowo przyjemny ośrodek narciarski, w którym są również organizowane ważne światowe zawody
  • Snow Eagle – największa kabina na świecie
  • wyważony stosunek tras zjazdowych o różnym stopniu trudności
  • wysokiej jakości Palu Park z boardercrossową trasą czy halfpipe
  • świetna trasa biegowa wokół jeziora Palu na wysokości 2 000 m n. m
  • zamnkięcie mniejszego niepołączonego ośrodka Caspoggio

Fantastyczny ośrodek Chiesa Valmalenco czeka na odkrycie

Czy czujesz, że po 34 latach od otwarcia granic nie ma już we włoskich Alpach miejsca, w którym dobrze jeździ się na nartach, a mimo to nie zostało ono jeszcze odkryte przez turystów z Europy Środkowej? Przedstawiamy takie miejsce, które wcale nie jest tak odległe, jak mogłoby się wydawać. I pomimo swojej doskonałej lokalizacji, plasuje się wśród najtańszych miejsc we włoskich Alpach. Jednocześnie w stosunku do ceny oferuje doskonałą jakość. Jak to możliwe ?

Nazywa się Chiesa Valmalenco i leży w pobliżu takich światowej sławy alpejskich potentatów jak St. Moritza i Livigno. Bardzo blisko (w linii prostej na mapie) i kilka godzin jazdy samochodem...
Jedyna droga dojazdowa prowadzi do Sondrii, centrum prowincji i największego miasta doliny Valtellina, która dała też światu słynne ośrodki narciarskie Bormio i Santa Caterina.

Droga wznosi się stromo z doliny rzeki Adda, nad którą leży Sondrio, i w serpentynach wije się ku ośnieżonym szczytom na horyzoncie. Po drodze spotkasz ciężarówki załadowane specjalnym zielonkawym kamieniem – serpentynem, który służy do dekoracji wnętrz, a dolina Valmalenco jest największym jego zagłębiem w Europie. Kilka kamieniołomów znajduje się również blisko centrum obszaru - Chiesa Valmalenco. Wydobycie kamienia jest głównym źródłem dochodów okolicznych mieszkańców. W związku z tym trochę nie doceniają oni turystyki jako alternatywnego źródła utrzymania i nie poświęcają tyle uwagi promocji miejsca, na które ono zasługuje. W końcu ilu z Was słyszało już o istnieniu Chiesa Valmalenco? Jednocześnie to centrum „wpycha do kieszeni” kilka miejsc już ugruntowanych na rynku turystyki zimowej we włoskich Alpach.

Cel jednodniowych narciarzy z Milano

 Chiesa Valmalenco to jeden z najbliższych zimowych ośrodków  kilkumilionowego Mediolanu, co logicznie przekłada się na liczbę weekendowych narciarzy. Zwłaszcza w niedziele stoki dosłownie pękają w szwach, a przepustowość miejscowego transportu jest również uzależniona od weekendowych szczytów ruchu.

Dlatego odwiedzający te tereny w dzień powszedni będzie zdziwiony, dlaczego zbudowali tak nowoczesne i duże kolejki linowe dla nielicznych narciarzy poruszających się (nawet w szczycie sezonu!) po tutejszych stokach. Powodem jest właśnie (i tylko) kilka niedziel w lutym i marcu.

Po przyjeździe do Chiesa już z daleka przyciąga wzrok masywna kolejka kabinowa Snow Eagle.
Z pojemnością 160 osób, jest to największa kabina na świecie i pokonuje ponad 1000 metrów wysokości. Jest to również główny środek transportu w ośrodku narciarskim Alpe Palú.
W kilkadziesiąt sekund przeniesie Cię z wysokości 1000 m, na której znajduje się Chiesa o ponad kilometr wyżej. Jeśli na chwilę powstrzymasz się od szusowania i staniesz na platformie wyjściowej, będziesz miał wspaniały widok na dolinę Valmalenco i otaczające ją pasma trzytysiączników. Jeśli cierpisz na lęk wysokości, nie powinieneś nawet patrzeć w dół – podłoga jest przezroczysta
i zawieszona na skale, dzięki czemu masz pod stopami setki metrów przepaści.

Ten cud nowoczesnej techniki zastąpił starą kolejkę linową, której pozostałości można zobaczyć kilka metrów dalej. Choć miała znacznie mniejszą przepustowość, miała też zaletę – startował w centrum miejscowości Chiesa. Jej nieużywana dawna dolna stacja znajduje się przed Hotelem Funivia, tam, gdzie dziś znajduje się parking. Obecna dolna stacja kolejki znajduje się przy 25-metrowym basenie, prawie kilometr od centrum Chiesy i Lanzady. Prawie nie ma tu hoteli, które mają ośrodek narciarski Alpe Palú w odległości krótkiego spaceru. A ponieważ nie ma centralnego skibussa dla narciarzy, hotele muszą zapewniać gościom dojazd własnymi minibusami.

Organizator Mistrzostw Świata Juniorów 2024 w narciarstwie dowolnym

Wróćmy jednak do górnej stacji kolejki linowej. Tutaj można w końcu założyć narty lub deskę i zjechać do centrum terenu narciarskiego. Ale można również skorzystać z innego z tutejszych cudów techniki – niewielkiego metra, które łączy górną stację kolejki linowej z centrum ośrodka Alpe Palú, gdzie znajduje się duża samoobsługowa restauracja, stoiska gastronomiczne, wypożyczalnia i serwis nart oraz snowboardów, snowpark oraz stacja wyciągów krzesełkowych.

Kolejka została zbudowana przede wszystkim dla osób niejeżdżących na nartach oraz dla tych narciarzy, którzy po popołudniowej grappie nie chcą zjechać na nartach do dużej kolejki. Aby to zrobić, trzeba wjechać jedną kolejką krzesełkową w górę, a następnie zjechać na nartach stosunkowo stromym zboczem, na którym przez większą część zimy jest przygotowana trasa do boardercrossu
i skicrossu.

Snowpark zbudowany kilkadziesiąt metrów od centrum terenu narciarskiego pod główną restauracją jest kolejnym z atutów ośrodka. Należy do największych we włoskich Alpach i jest zdominowany przez halfpipe o długości 150 m. Odbywa się tu jedna z części serii mistrzostw Włoch, pod patronatem dziennika Gazzetta dello Sport, a także szereg innych zawodów. Podobnie jak trasa  boardercrossu, jest dobrze utrzymana przez całą zimę. W 2011 roku na tym terenie odbyły się Mistrzostwa Świata Juniorów w Snowboardzie. W 2024 r. odbędą się tu również Mistrzostwa Świata Juniorów w narciarstwie dowolnym – muldy oraz skoki akrobatyczne mężczyzn i kobiet można zobaczyć 03 - 07. 04.2024 roku.

Kultowa czarna trasa zaprojektowana przez Gustawa Thoeni

Od tego miejsca trasy dalej schodzą w dół do wioski San Giuseppe połozonej na wysokości 1433 m n.p.m., gdzie kończy się kolejka linowa i znajduje się duży parking. Kto ma klaustrofobię z jazdy w wielkiej kolejce może pojechać autem do San Giuseppe.

Z restauracji po przeciwnej stronie, czyli w górę, jest wyciąg krzesełkowy na szczyt Cima Motta na wysokości 2336 m n.p.m., a tam do wyboru kilka tras zjazdowych o różnym stopniu trudności (w tym zjazd z homologacją do organizacji zawodów) lub trzy zjazdy do przełęczy Dosso dei Vetti po przeciwnej stronie góry. Wśród nich prawdziwą gratką jest ta czarna, zaprojektowana przez samego Gustava Thoena, która opada niemal pionowo, a jego ostatni hank, górujący nad dolną stacją wyciągu krzesełkowego, może przestraszyć słabszych narciarzy. To tutaj najczęściej trenują lokalni zawodnicy.

Najnowsza trasa „Bocchelle del Torno” rozpoczyna się na wysokości 2353 m n.p.m., w najwyższym punkcie terenu narciarskiego Alpe Palú i całej Chiesa.

Ogólnie można powiedzieć, że ośrodek narciarski oferuje najbardziej różnorodny wybór tras zjazdowych o wszystkich stopniach trudności w najlepszym możliwym stosunku.

Dobre warunki śniegowe aż do wiosennych miesięcy

Obszar Alpe Palú posiada również 2 trasy biegowe. Jeden z nich prowadzi wokół jeziora Lago Palú na wysokości około 2000 m n.p.m. i gwarantuje dobre warunki śniegowe aż do wiosennych miesięcy. Drugi znajduje się w dolinie między San Giuseppe a Chiareggio (1612 m n.p.m.).

Wyciągi krzesełkowe dominują w rejonie Alpe Palú. Roztaczają się z nich niepowtarzalne widoki na pobliskie szwajcarskie szczyty wokół Berniny.

Problemów ze śniegiem też nie ma - wręcz przeciwnie, kiedy brakuje go gdzie indziej, tutaj dalej dobrze się jeździ. Nierzadko spada tu około 4 metrów śniegu, który utrzymuje się w dobrej jakości do końca kwietnia. Alpe Palú potwierdza reputację pewnego rodzaju anomalii meteorologicznej - chociaż geograficznie leży między alpejskimi kurortami Livigno i Madesimo, często to właśnie tutaj napada najwięcej śniegu.

Skialpiniści będa zadowoleni z szerokiego  opamiętają się, w dziewiczej alpejskiej przyrodzie jest naprawdę szeroki wybór wolnego terenu.

Mniejszy ośrodek narciarski Caspoggio (tymczasowo) zamknięty

Drugi ośrodek narciarski Caspoggio, z najwyższym punktem na Dosso dei Galli na wysokości 2 200 m n.p.m., już kolejny sezon jest niestety zamknięty. Już jednak wcześniej był nieco zaniedbany, chociaż  był niewiele niższy i krótszy (18,4 km tras w porównaniu do 24,7 km) od Alpe Palú. Oba ośrodki nie były ze sobą połączone trasą narciarską. Jednak słabsze było tutaj sztuczne naśnieżanie, a nawet naturalnego śniegu było tutaj mniej niż na Alpe Palú. Dlatego sezon zaczynał się tu zwykle później
i kończył wcześniej. Jednak obszar ten był łatwo dostępny samochodem i oferował szereg łatwiejszych tras, często był poszukiwanych przez grupy szkolne. Nierozwiązaną kwestią pozostaje, czy i kiedy wznowi działalność.

Rodzaje skipassów:

Chiesa Valmalenco

ważny w ośrodku narciarskim Alpe Palú

Lokalne odległości:

Chiesa Valmalenco

ośrodek Alpe Palú: 1 km
ośrodek Caspoggio: 5 km
Sondrio: 12 km
autostrada / kierunek Landeck: 205 km
autostrada / kierunek Brenner: 170 km

×

Aby zarządzać swoimi ulubionymi ofertami, proszę się zarejestrować/zalogować

Lub możesz się zarejestrować Nie pamiętasz danych logowania?
×

Aby zarządzać swoimi ulubionymi ofertami, proszę się zarejestrować/zalogować

Lub możesz się zarejestrować Nie pamiętasz danych logowania?